W terapii logopedycznej dziecka bierze udział znacznie więcej ludzi niż tylko logopeda i samo dziecko. Najważniejsze tu jest wsparcie ze strony rodziców i innych domowników – to oni bowiem mogą pilnować, czy dziecko wykonuje ćwiczenia nakazane przez logopedę, monitoruje postępy, motywuje dziecko i robi to wszystko, czego się od niego wymaga.

A czego tak naprawdę się wymaga od rodzica? Wiadomo, że nie każdy jest specjalistą w tej dziedzinie i często dorośli nawet nie wiedzą, czy i jak mają wspierać dziecko w problemach logopedycznych. Spróbujmy zatem zwrócić uwagę na podstawowe tematy.

Wsparcie rodziców w terapii logopedycznej dziecka

Warto, żeby rodzic brał udział w całym procesie terapii. Od zauważenia problemu, po wybranie się z dzieckiem do logopedy (a wcześniej wytłumaczenie mu, jak taka wizyta będzie wyglądała), obecność w sali podczas spotkania dziecka z logopedą, a później wspólne ćwiczenie. Logopeda ma przecież kontakt z dzieckiem tylko przez kilka godzin w miesiącu, to rodzic słyszy dziecko na bieżąco, a czynione przez niego obserwacje mogą dać bezcenne informacje logopedzie.

Wszystkie ćwiczenia i nieuniknione w początkowym okresie porażki są bowiem bardzo frustrujące dla dziecka, równie frustrujące są dla obserwującego przebieg ćwiczeń rodzica. Dlatego istotne jest wzajemne wsparcie obu stron i w miarę możliwości nagradzanie postępów – nawet jakimiś drobiazgami.

Czy rodzic zawsze musi być obecny?

Wydawałoby się, że naturalną odpowiedzią jest “tak”. Tymczasem… nie zawsze tak jest. Co prawda dziecko oczywiście najbardziej ufa nam, a nie niedawno poznanemu logopedzie, jednak bardzo powszechnym zjawiskiem jest to, że w obecności rodzica dziecko nie chce współpracować w gabinecie. Nie wdając się w szczegóły tego zjawiska, nie uznawajmy tego jako jakąś formę obrazy czy właśnie braku zaufania, tylko spróbujmy się wycofać z gabinetu na czas badania. Jeśli to pomoże – to świetnie, przecież najważniejsze jest wtedy, aby dziecko czuło się jak najmniej skrępowane i by wykonywało ćwiczenia zalecane przez lekarza.

Zdarza się też, że nie ma problemu, gdy w gabinecie przebywa jedno z rodziców, ale drugie niechcący utrudnia terapię. Dlatego pierwszych kilka wizyt w gabinecie logopedycznym należy uważać jako okres zapoznawania się i wypracowania właściwej koncepcji pracy. Pozwalajmy na taką konfigurację, w której dziecko najlepiej pracuje. Warto jednak, aby rodzic wrócił do gabinetu i dziecka po zakończeniu ćwiczeń. Nieodłącznym elementem wizyty jest bowiem przekazanie zaleceń co do oczekiwanego harmonogramu i rodzaju ćwiczeń, jakie dziecko ma wykonywać w okresie do kolejnej wizyty. Mimo zapewne najlepszych chęci ze strony dziecka, dobrze będzie jeśli rodzic usłyszy, zrozumie i zapamięta, czego powinien dopilnować w tym okresie.

Terapia indywidualna, czy grupowa?

Często w szkołach i przedszkolach organizowane jest grupowe wsparcie logopedyczne, gdzie miejscem ćwiczeń jest nie gabinet logopedyczny, ale budynek szkoły. Upewnijmy się, czy osoba prowadząca jest kompetentna, ale jeśli tak – to warto spróbować. Często towarzystwo innych dzieci motywuje dodatkowo nasze. Jeśli jednak wady wymowy są poważne, to lepiej skupić się na zajęciach indywidualnych, gdzie specjalista będzie mógł poświęcić całą swoją uwagę naszemu dziecku.

Interesuje Cię temat logopedii? Chcesz wiedzieć więcej o wadach wymowy? Zajrzyj na stronę łódzkiego logopedy:
logopeda łódź