Kompost to wartościowy nawóz, wytwarzany bez stosowania chemii. Można pozyskać go ze szczątków generowanych na co dzień w każdym gospodarstwie domowym – szczególnie wówczas, gdy posiadamy ogród. Z czasem, dla wielu ogrodników, kompostowanie jest prawdziwie satysfakcjonującym zajęciem.

Wybieramy najlepsze miejsce na kompostownik w ogrodzie

Palące słońce to jedno z największych zagrożeń dla rozwijającego się kompostu – wystarczy jeden upalny dzień, aby znacznie obniżyć jakość nawozu. Dlatego, szukając odpowiedniego miejsca na ustawienie kompostownika, szukajmy pozycji lekko zacienionej. Drugie duże zagrożenie to ekspozycja na wiatr – mimo że niszczące skutki wiatru widać od razu, wielu ogrodników stale popełnia ten błąd i nie ochrania kompostera lub pryzmy. Aby tę ochronę zapewnić, wystarczy ustawić kompostownik blisko ogrodzenia, a jeszcze lepiej: żywopłotu, który skutecznie stłumi nawiewy. Jeśli nie mamy takiej możliwości, wystarczające może okazać się nawet towarzystwo krzewów lub drzewek. Tutaj jednak należy uważać: gdy kompostownik ziemny będzie znajdował się zbyt blisko, korzenie roślin nadzwyczaj szybko przenikną do tworzącej się pryzmy i zaczną „wysysać“ z nawozu najbardziej wartościowe substancje odżywcze. Bardzo skutecznie można temu zaradzić rozstawiając pod kupką stalową siatkę z drobnymi oczkami (stal powinna być pokryta plastikiem). Kupimy ją w każdym sklepie ogrodniczym.

Szukając najlepszego miejsca na kompostownik, warto wybrać te znajdujące się w pobliżu płotu lub gęstych krzewów, które ochronią jego zawartość przed nawiewaniem wiatru.

Siatka zabezpiecza też przed gryzoniami, które chętnie szukają resztek jedzenia w pryzmie kompostowej, a pochodną tych zwyczajów jest zakładanie w kompoście gniazd – wówczas nawoź nie nadaje się już do użytku. Siatka jest tutaj odpowiednia ze względu na to, że zachowując swoje właściwości ochronne, pozwala jednocześnie na utrzymanie kontaktu rodzącego się nawozu z żywym podłożem, w którym żyją ważne organizmy glebowe.

kompostownik z siatki metalowej

fot. Pod tworzącym się kompostem warto rozłożyć siatkę zabezpieczającą przed rozrastaniem się korzeni wewnątrz pryzmy

Zdecydowanie wygodniej jest jednak zainwestować w kompostownik, który będzie wyposażony w wygodną podłogę: zupełnie szczelną lub o porowatej strukturze. Warto zwrócić uwagę szczególnie na te modele, które na dole mają tak zwaną szufelkę, ułatwiającą wyjmowanie dojrzałego kompostu ze spodu pojemnika. Kompostowniki polecane są również ze względów estetycznych – szczególnie, gdy nasza działka ma małe wymiary i pełni funkcje głównie dekoracyjne.Układanie na niej pryzmy kompostowej zabiera cenną przestrzeń (pryzma potrzebuje swobodnej przestrzeni) i nie wygląda zbyt efektownie. Dodatkowo, budowanie kompostu w pojemniku – na mniejszej powierzchni – sprzyja utrzymywaniu większej kontroli nad tym, jak przebiega rozkład.

kompostownik do ogrodu

Kompostowanie przebiega szybciej, gdy korzystamy z profesjonalnego sprzętu. Powyżej na zdjęciu kompostownik ze szczelną podłogą, umożliwiającą utrzymywanie podwyższonej temperatury w środku. Model Keter, o pojemności 650 l. Fot. Ogrodosfera

obrotowy kompostownik

Taka konstrukcja kompostownika natomiast ułatwia sprawne mieszanie jego zawartości. Jest to kompostownik Keter Dynamic, o pojemności 230 l, umożliwiający mieszanie kompostu nawet gdy pojemnik jest w pełni załadowany. Fot. Ogrodosfera

Ochraniamy kompost przed zamoknięciem

Kompost powinien być chroniony nie tylko przed wiatrem i przed wysuszającym słońcem, ale też należy okryć go przed opadami. Nadmierna wilgoć może doprowadzać do rozwijania się licznych grzybów w rozkładającej się materii organicznej. Gotowe kompostery z tworzywa sztucznego są wyposażone w półprzepuszczalne, zdejmowane pokrywy, które w razie potrzeby można szczelnie zamknąć, lub też uchylić, albo ustawić w opcji wietrzenia – wszystko w zależności od pogody. Wieko chroni wnętrze kompostera również przed wysychaniem oraz zapewnia mu stabilny poziom wilgotności. Gdy tworzymy kompost w pryzmie, ochronne funkcje pokrywy może pełnić warstwa słomy lub kory drzewnej, umieszczonej na wierzchu.

kompostownik okryty folią

Gdy za kompostownik służy nam własnoręcznie stworzona drewniana skrzynia, wówczas rozłóżmy nad nią folię: powinna znajdować się na wysokości około 30 cm nad materiałem kompostowym zlokalizowanym w środku pojemnika.

Kompostowniki z tworzywa sztucznego są szczelnie zamykane za pomocą pokrywy (wyposażonej w zatrzaski). Taki kompostownik musi mieć jednak koniecznie otwory wentylacyjne, umieszczone na ściankach. Na zdjęciu powyżej: komposter Prosperplast, którego wnętrze zostało podzielone na kilka segmentów. Dzięki temu, ogrodnik ma możliwość tworzenia kilku rodzajów kompostu w tym samym czasie. Fot. Ogrodosfera

Gdy zdołamy już urządzić funkcjonalne miejsce dla kompostownika, wstrzymujmy się przed dalszym przemieszczaniem go w ogrodzie – fauna i flora rozwinięta pod jego powierzchnią zwiększa swoją wartość z czasem i staje się coraz lepszym środowiskiem dla rozwoju kompostu.
Kompostowniki – niezależnie do tego, jak nowoczesne są to obiekty, nigdy nie będą szczególnie ładną ozdobą ogrodu. Warto ustawić wokół nich niedrogie kratki, pergole i inne konstrukcje, które ładnie obrosną kwiatkami, kwitnącymi nie tylko latem, ale też – jak jest w często w przypadku pnączy – jesienią. W sklepach z wyposażeniem ogrodów znajdziemy najróżniejsze dekoracyjne płotki, które również ciekawie osłonią kompostownik przed widokiem.

kompostownik imitujący drewno

Kompostowniki wykonane z tworzywa sztucznego nie zawsze muszą “straszyć” w ogrodzie: tutaj mamy model Eco (Keter), wykonany z plastiku imitującego drewno. Komposter ma pojemność 340 l. Fot. Ogrodosfera

**Tutaj znajdziecie mnóstwo zdjęć, porównań, opinii oraz profesjonalnych porad o tym, jaki kompostownik wybrać

***Tutaj natomiast zobaczymy na filmie, jak wygląda jeden z przykładowych kompostowników: