Jesień to dobry czas na odkrywanie nowych smaków. Idealnym do tego zadania jest kociołek ogrodowy, który pozwala na przygotowanie wielu ciekawych potraw rozgrzewających mroźne jesienne popołudnia.

Kociołek ogrodowy – rodzaje

Tak jak grillowanie można nazwać naszym narodowym sportem, to przygotowywanie dań w kociołkach nie jest takie popularne. Dzielimy je na trzy typy:

  • kociołki węgierskie,
  • kociołki myśliwskie,
  • kociołki afrykańskie.

Kociołki węgierskie są wykonane z żeliwa lub blachy nierdzewnej. Często są pokrywane warstwą emalii. Jakość użytych materiałów ma tutaj kluczowe znaczenie, ponieważ wiesza się go nad ogniskiem na trójnogu. Co wystawia go na bezpośrednie działanie ognia i żaru.

Kociołek węgierski żeliwny idealnie rozprowadza ciepło. Większość potraw przygotowuje się w nim bez przykrycia. Na stronie Cookking.pl dostępne są wersje w zestawie z przykrywką i bez.

Temperaturę i tempo gotowania można regulować wysokością od paleniska, dzięki kołowrotkowi umieszczonemu na jednej z nóg trójnoga do ogniska. Gotowanie w ten sposób nie tylko potrafi dostarczyć nam smaków niemożliwych do uzyskania w tradycyjnej kuchni, ale też samo w sobie jest ciekawym przeżyciem.

To idealny sposób na przyrządzenie dań jednogarnkowych, takich jak:

  • zupy – na przykład rybna lub grochówka,
  • leczo,
  • gulasz, szczególnie z dziczyzny,
  • rożnego rodzaju potrawki.

Kociołki myśliwskie są wykonane z żeliwa. Idea gotowania wywodzi się z czasów, gdy ludzie nie praktykowali osiadłego trybu życia. Ważne jest by składniki potrawy dusiły się ułożone warstwowo, na liściach kapusty lub chrzanu zabezpieczających potrawę przed przypaleniem. Całość należy przykryć szczelnie pokrywą. Kociołek węgierski żeliwny wiesza się bezpośrednio nad ogniem.

Ten sposób gotowania sprawia, że jest to idealne narządzie do przygotowania:

  • rożnego rodzaju zapiekanek zawierających boczek, ziemniaki i kapustę kiszoną,
  • można też przygotować w nim duszone mięsa, takie jak: dziczyznę, udziec wołowy lub jagnięcy.

Kociołek afrykański jest najmniej rozpowszechnioną wersją tego naczynia. Przypomina duży żeliwny garnek z zaokrąglonym dnem do którego zostały przymocowane trzy, krótkie żeliwne nogi.

Wstawia się go bezpośrednio do ogniska zabezpieczając potrawę pokrywą, by zanieczyszczenia nie dostały się do środka. To idealne narzędzie do przygotowania zup.

Przepis na gulasz z kociołka

Patrząc na liczbę możliwych wariacji oferowanych przez producentów kociołków żeliwnych, możemy mieć trudności z wyborem. Całe szczęście są potrawy, które możemy przygotować w każdym z nich.

Składniki:

  • 1 kilogram mięsa – może być wołowe lub karkówka, musimy brać ten punkt pod uwagę oceniając czas gotowania naszej potrawy, mięso wołowe będzie wymagało dłuższego czasu nad ogniem,
  • 1 kilogram ziemniaków,
  • 3 średniej wielkości cebule,
  • pół kilograma grzybów, najlepiej sprawdzą się tutaj ich leśne odmiany,
  • 400 mililitrów czerwonego wina,
  • przyprawy: pieprz, sol, czerwona papryka, majeranek,
  • odrobina oleju do smażenia.

Sposób przygotowania:

Warzywa i mięso kroimy w kostkę. Do kociołka na trójnogu wrzucamy mięso, cebule i grzyby. Smażymy, aż wszystko zyska złotą barwę, pamiętamy o dodaniu szczypty soli. Gdy cebula jest już szklista dolewamy wino i dusimy, aż płyn się zredukuje.

Dodajemy przyprawy i zalewamy całość wodą. Gotujemy od 40 do 60 minut zależnie od tego jakie mięso wybraliśmy. Pod koniec nie zapominamy by sprawdzić, czy zmiekło. Na koniec wrzucamy ziemniaki i gotujemy do rozpadnięcia.

Potrawy przygotowane w ten sposób maja zupełnie inny wymiar. Dym ogniska nadaje im niezwykłego aromatu. Watro choć raz przygotować coś bezpośrednio na ogniu. Szczególnie gdy nadchodząca jesień gwarantuje nam długie, chłodne wieczory idealne na wspólne gotowanie z przyjaciółmi.