Kiedy żar leje się z nieba i nie mamy ochoty przebywać na słońcu, dobrym sposobem na spędzenie wolnego czasu może być wybranie się do kina. Ciemne, klimatyzowane sale kinowe świetnie nadają się do tego, by odpocząć i odprężyć się podczas seansu. Z pewnością będzie to także dla nas wspaniała rozrywka. W te wakacje czekają na nas premiery długo wyczekiwanych filmów.

Zaczynając od komedii romantycznych, aż po kino akcji

Duże i małe dzieci ucieszy z pewnością informacja, że na ekrany wejdzie wkrótce kontynuacja disnejowskiego hitu sprzed lat „Gdzie jest Nemo”. Tym razem akcja filmu skupi się na przesympatycznej rybce Dory, która wyruszy na poszukiwanie swojej rodziny. Bajka będzie się nazywała „Gdzie jest Dory”. Jest to doskonała bajka na popołudnie spędzone w gronie najbliższych, przypadnie do gustu nie tylko tym najmłodszym, ale także starszym widzom.

W sierpniu swoją premierę będzie miał „Legion samobójców”, jest to kolejna z popularnych ostatnio adaptacji komiksów. Tym razem to jednak opowieść o dość nietypowych bohaterach, którzy mają więcej wspólnego z czarnymi charakterami. Drużyna złożona z najgroźniejszych w dziejach świata przestępców zostaje wysłana na niemal samobójczą misję. Film przypadnie do gustu wielbicielom kina akcji pełnego bijatyk, niesamowitości i ciętych ripost.

Wielu fanów z niecierpliwością czeka na „Iluzję 2”, która jest kontynuacją wielkiego hitu sprzed kilku lat. Tym razem Czterej Jeźdźcy, ścigani przez policję i znienawidzeni przez fanów, muszą dowieść, że zostali wrobieni w doprowadzenie do katastrofy podczas finału Super Bowl. Powrócą postaci doskonale znane nam z pierwszej części filmu, a także nowi bohaterowie, jak np. Walter grany przez Daniela Radcliffe’a.

To tylko niektóre z premier filmowych, na które warto się wybrać tego lata. Te wakacje z pewnością upłyną bowiem pod znakiem długo oczekiwanych przez nas megahitów. Nie zapominajmy, że w najbliższym czasie do kin wchodzą także: „Dzień Niepodległości. Odrodzenie”, „Tarzan. Legenda”, „Epoka lodowcowa 5. Mocne uderzenie”.