W 2006 roku kina na całym świecie podbił film o wiele mówiącym tytule Diabeł ubiera się u Prady. Historia przedstawiona na ekranie spełniła wszelkie oczekiwania, jakie pojawiły się wśród fanów kinematografii, dobrego aktorstwa i… oczywiście mody. Prada stała się symbolem bezkompromisowości, skuteczności w osiąganiu celów i luksusu. A jaka jest twórczyni marki i czy niczym przysłowiowy już diabeł ma swoją ulubioną linię ubrań?

Od torebek po światową ikonę mody

Prada powstała w 1913 roku w Mediolanie. Początkowo w sklepie sprzedawano jedynie skórzane torby sygnowane nazwiskiem założyciela – Mario Prady. W tamtych opanowanych szałem podróżowania czasach, wyrób walizek, kufrów i przenośnych garderób był doskonałym sposobem na zdobycie fortuny. Dzięki doskonałej dbałości o szczegóły i eleganckim wykończeniom torby Prady szybko zdobyły wielu fanów i wyniosły włoską rodzinę na salony. Niestety po wojnie tak luksusowe akcesoria przestały być artykułami pierwszej potrzeby. Dalszy rozwój firmy stał pod znakiem zapytania i prawdopodobnie dzisiaj nie wiedzielibyśmy o jej istnieniu gdyby biznesu nie przejęła bezkompromisowa Miuccia Prada – wnuczka Mario i osoba, dzięki której znamy markę w obecnej formie.

Miuccia, pieszczotliwie zwana przez rodzinę Miu Miu, odziedziczyła firmę w 1978 roku. To za jej sprawą Prada rozszerzyła swój asortyment najpierw o linię ubrań haute couture, a później prêt-à-porter. Dzięki swojej wytrwałości i umiejętności oceniania ryzyka, kobieta szybko przetworzyła podupadającą markę w czarnego konia świata mody. Obecnie Prada posiada ponad 250 sklepów na całym świecie i zarządza niemal 10 markami, w tym Fendi czy Jill Sander.

Stałość przede wszystkim

Miuccia wychowana w konserwatywnej i wyjątkowo surowej rodzinie ujście dla swojej dziecięcej kreatywności znajdowała właśnie w ubraniach. Jako jedna z niewielu dziewcząt w szkole pozwalała sobie na eksperymenty łącząc grube skarpety z mokasynami czy własnoręcznie skracając obszerne spódnice, w jakie ubierała ją matka. Jak sama twierdzi, od zawsze wiedziała, jak ważny jest indywidualny styl i to on pozwalał jej pozostać wierną samej sobie nawet w najtrudniejszych chwilach.

„Nie traciłam głowy dla chwilowych mód. Byłam przekonana, że ubrania przede wszystkim odpowiadają potrzebie określania własnej osobowości. Jeżeli któregoś dnia przejdzie mi bzik na ich punkcie, będzie to oznaczało, że jestem chora. Kocham i znam doskonale historię mody, a moim absolutnym mistrzem jest i będzie Yves Saint Laurent.”

W sukniach od YSL Miu Miu uczęszczała na zebrania Włoskiej Partii Komunistycznej. Nawet walcząc o wyższe kwestie nie zapominała o stylu i nie traciła modowego instynktu. I chociaż po dziś dzień wierna jest klasycznej kompozycji, którą sama wylansowała przed laty, w przewidywaniu trendów na nadchodzące sezony nie ma sobie równych.

„Moda zmienia się bardzo szybko. Pracuję na falach, które bez przerwy się załamują. Albo popłyniesz, albo zginiesz”

Nie tylko modą człowiek żyje

Prada jest dziś symbolem luksusu, nonkonformizmu i feminizmu w pełnym pewności siebie wydaniu. Nic dziwnego, że idąc na fali sukcesu arka nie poprzestaje na produkowaniu ubrań i dodatków, lecz sięga dalej, podbijając coraz to nowsze sektory. Od 1990 roku zajmują także wysokie miejsce w branży perfumiarskiej. O tym, jak pachną perfumy Prada, możesz przekonać się na własnej skórze wybierając jeden z klasycznych zapachów.